Po niedawnym seansie Gandaharu, trzeciej pełnometrażowej animacji René Laloux z 1987 roku, siłą rozpędu podjąłem jego wcześniejszy film pełnometrażowy, czyli Władców czasu (Les Maîtres du temps) z 1982 roku. Było to drugie podejście Laloux do adaptacji powieści Stefana Wula – Władcy czasu powstali na bazie Sieroty z Perdide (L’Orphelin deCzytaj dalej
