Archiwum fanpejdża, Film, Komiks

Dan O’Neill na wojennej ścieżce z Disneyem

Wraz z początkiem roku w wielu miejscach informowano, że film animowany Parowiec Willie (Steamboat Willie) z 1928 roku wszedł w USA do domeny publicznej, wskutek czego pojawiły się pierwsze zapowiedzi niedisneyowskich projektów wykorzystujących wizerunek Myszki Miki, głównie – co chyba nie jest zaskoczeniem – jakichś gówno-horrorów. Nie mam co prawdaCzytaj dalej

Archiwum fanpejdża, Komiks

Dwie różnice w dwóch polskich wydaniach komiksu „A Black and White World”

Co prawda polski rynek komiksowy nie dostarcza ku temu (póki co) wielu okazji, ale gdy takie się zdarzają, lubię porównywać przekłady różnych polskich wydań tego samego zagranicznego komiksu. Niedawno sięgnąłem do dwóch polskich wydań historii A Black and White World według scenariusza Neila Gaimana z rysunkami Simona Bisleya, pierwotnie opublikowanejCzytaj dalej

Archiwum fanpejdża, Film

Film o ninjach z (wyraźnym) polskim akcentem

Jaki aktor najlepiej wypadł w roli ninji? Michael Dudikoff? Hiroyuki Sanada? Scott Adkins? Shō Kosugi? Franco Nero? Przypuszczam, że niewiele osób odpowie na to pytanie: „Krzysztof Kolberger, wybitny aktor filmowy i teatralny, uhonorowany m.in. Srebrnym Krzyżem Zasługi, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski i Medalem >Zasłużony Kulturze Gloria Artis<„. Jest wysoceCzytaj dalej

Galeria

Zantropomorfizowane państwa w „Geographical Fun”

Korci mnie, żeby wrócić na peju do tematu niekonwencjonalnej – perswazyjnej, fantastycznej i w ogóle osobliwej – kartografii, ale mam obawy, że znów skończy się na zaprezentowaniu zaledwie kilku map. Dylematy, dylematy… Rzecz jeszcze rozważę, tymczasem jednak chciałbym pokazać Wam coś ciekawego. Mianowicie – humorystyczne mapy zamieszczone w książeczce GeographicalCzytaj dalej

Archiwum fanpejdża, Film, Prasa z lamusa, Wygrzebane w archiwach

Niesławna peerelowska recenzja „Commando”

Niedawno, przeglądając numery „Filmu” z 1988 roku, natknąłem się na niesławną recenzję ścisłej czołówki ejtisowych akcyjniaków z nurtu strzelankowego – Commando (1985, Mark L. Lester). Niesławnej, bo Oskar Sobański był tak zachwycony (przypisywanym Markowi Piwowskiemu) konceptem „czternastoletniego Murzyna analfabety” jako domyślnego widza w amerykańskich kinach, że w swej recenzji użyłCzytaj dalej