W ubiegłym roku miałem plan, a właściwie to postanowienie noworoczne, żeby regularnie zamieszczać w swoich mediach społecznościowych, a później także na blogu, zestawień ośmiu plakatów filmów, które ostatnio obejrzałem (zarówno po raz pierwszy, jak i w ramach odświeżania) – i krótkiego komentarza. Nie pykło. Skończyło się na dwóch zestawieniach filmowychCzytaj dalej
