Bardzo lubię, gdy osoby śledzące peja lub jakąś inną internetową przestrzeń, którą prowadzę, podrzucają mi ciekawe materiały.
Tak też stało się wczoraj. Radosław Łazarz, któremu kłaniam się za to w pas, podesłał mi komiksowy pasek (a właściwie: dwójpasek) z czasów PRL-u, którego wcześniej nie znałem, a jest arcyciekawy.
Kojarzycie sprawę z Emilcina z maja 1978 roku? Kiedy to, rzekomo, w wiosce wylądowało UFO? Jeśli tak, a przy tym interesujecie się polskim komiksem, to pewnie wiecie, że na podstawie tej historii powstał komiks „Przybysze”, autorstwa Henryka Kury i Grzegorza Rosińskiego, opublikowany w tym samym roku w 27. numerze czasopisma „Relax”.
Wychodzi na to, że analogiczna sytuacja, choć na zdecydowanie mniejszą skalę, wystąpiła rok wcześniej.
Oto bowiem na dwóch stronach (ósmej i dziewiątej) 14. numeru tygodnika „Odgłosy” z 1977 roku zamieszczono humorystyczny szort „Molekulus, czyli Tajemnicza Dalabuszek” Janusza Szymańskiego-Glanca, dla którego inspirację stanowiła sprawa z Dalabuszek. A konkretnie – odnalezienie pod koniec 1976 roku na jednym z pól we wsi Dalabuszki obiektu w kształcie dysku o średnicy około 50 cm i wadze około 30 kg, co do którego (po wykluczeniu, że jest meteorytem) pojawiły się spekulacje, że jest częścią UFO lub jakiejś innej pozaziemskiej technologii.Kurczę.
Sporo numerów „Odgłosów” przejrzałem, a akurat ten nigdy nie przewinął mi się przez ręce. A Wy? Jest tu ktoś, kto znał wcześniej ten komiks?

Wpis pojawił się na fanpejdżu 24 września 2026 roku.