Rahim – współzałożyciel Paktofoniki i Pokahontaz, artysta solowy, producent i wydawca – opowiada o swoim solowym krążku, planach na przyszłość, koncertach i zmianach, jakie zaszły na polskiej scenie hip-hopowej na przestrzeni ostatnich lat, Przed miesiącem na półki sklepowe trafiła płyta zatytułowana Podróże po amplitudzie, będąca… No właśnie. Będąca czym? FormalnieCzytaj dalej
[Wywiad] Peter J. Birch i ET Tumason
31 maja w krakowskim klubie Żaczek odbył się koncert wchodzący w ramy wspólnej trasy polskiego songwritera Petera J. Bircha i islandzkiego bluesmana ET Tumasona. PRzed koncertem zdążyliśmy przeprowadzić z nimi krótką rozmowę. Peter J. Birch W chwili naszej rozmowy znajdujesz się na półmetku wspólnej trasy koncertowej z ET Tumasonem. RozpoczęliścieCzytaj dalej
[Wywiad] Joanna Klisowska
Głos i pasja Sopranistka Joanna Klisowska opowiada o miłości do muzyki, specyfice śpiewu chóralnego, planach na najbliższą przyszłość i jej agencji koncertowej Astarte. Nasi Czytelnicy wiedzą już, że wejdzie Pani w skład jury Międzynarodowego Konkursu Śpiewu Chóralnego „Armonia di voci”, który odbędzie się pod koniec października we włoskiej Pienzie. JakieCzytaj dalej
[Recenzja] „Demon”
W animacji lalkowej najważniejsze jest to, by marionetki wydawały się żywe. Zręczne poruszanie nimi to jedno, prawdziwa sztuka polega jednak na tym, by wywołać wrażenie, że posiadają one duszę. Kihachirō Kawamoto (1925-2010) W 1963 roku, pokonawszy szereg piętrzących się przed nim trudności, dwudziestoośmioletni naówczas Kihachirō Kawamoto wyjechał do Pragi, byCzytaj dalej
[Wywiad] Pär Sundström (Sabaton)
Pär Sundström, członek szwedzkiej formacji heavy metalowej Sabaton, opowiada o nowej płycie zespołu, muzycznych i historycznych inspiracjach, współpracy z polskim reżyserem Jackiem Raginisem oraz o polskich występach wchodzących w ramy nadchodzącej trasy koncertowej zespołu. Ponad pół roku minęło od naszej ostatniej rozmowy, która odbyliśmy po zakończeniu waszej polskiej mini trasyCzytaj dalej
[Recenzja] „Dworzec dla dwojga”
Gdy Płaton Riabinin stawiał swe nogi na płycie dworca w prowincjonalnym miasteczku, nie mógł przypuszczać, że zamiast kilku chwil potrzebnych na spożycie szybkiego posiłku, przyjdzie mu na spędzić na stacji kolejne czterdzieści osiem godzin. Tym bardziej pierwszy kontakt z opryskliwą kelnerką Wierą nie zapowiadał, że oto odnalazł on miłość swojegoCzytaj dalej
[Recenzja] „Życie w obrazkach. Opowieści autobiograficzne”
Autobiograficzne opowieści ikony amerykańskiego komiksu to lektura porywająca czytelnika od pierwszej do ostatniej strony. Każdy kadr jest machiną czasu, przefiltrowaną przez wrażliwość nowojorskiego marzyciela. „Nie stworzyłem komiksu, ale byłem obecny przy jego narodzinach” – wielokrotnie powtarzał Will Eisner. Trudno stwierdzić, ile w tej wypowiedzi kokieterii i autokreacji, a ile rzeczywistejCzytaj dalej
[Recenzja] „Graf Zero”
Graf Zero stanowi drugą odsłonę kultowej „Trylogii Ciągu” Wiliama Gibsona. Wydana w niespełna dwa lata po pionierskim Neuromancerze powieść na powrót zabiera czytelnika do świata przepełnionego ponadnarodowymi korporacjami, futurystycznymi technologiami, ciemnymi interesami oraz nieustannym pędem za informacją. O ile jednak o Neuromancerze pisać można wiele – wszak jest to sztandaroweCzytaj dalej
[Wywiad] Wojciech Jama
Jest Pan pomysłodawcą Muzeum Dobranocek, którego znaczna część zasobów pochodzi z Pańskiej prywatnej kolekcji. Kiedy narodził się pomysł otworzenia takiego muzeum i z jakiego powodu zaangażował się Pan w ten projekt? Muzeum Dobranocek to projekt będący „boczną linią” moich komiksowych zbiorów. W końcu kilku z bohaterów dobranocek – takich jakCzytaj dalej
[Recenzja] „Północna ściana”
W europejskim folklorze i literaturze mianem Ogra określa się ogromnego człekokształtnego potwora, który szczególnie umiłował sobie smak ludzkiego mięsa. Przynajmniej od XIII wieku zniemczona wersja tego słowa – Eiger– funkcjonuje jako nazwa jednego z największych szczytów Alp Berneńskich. Majestatyczny szczyt pochłonął życie wielu śmiałków, którzy postanowili się na niego wspiąć.Czytaj dalej
Superpatriots vs. Japanazis: Komiks superbohaterski w czasie II wojny światowej
Symboliczne przedstawianie starć z ideowym i politycznym wrogiem USA na kartach komiksu ma tradycję sięgającą II wojny światowej. Branżę komiksową w przeważającej większości cechowały nastroje interwencjonistyczne – w czym niewątpliwą rolę odgrywał fakt, że znaczna część jej pracowników miała pochodzenie żydowskie – toteż niektórzy bohaterowie opowieści obrazkowych ścierali się zCzytaj dalej
[Recenzja] „13 zabójców”
Po seansie 13 zabójców na usta cisną się dwa słowa: „Król powrócił”! Remake zakurzonego samurajskiego klasyka okazał się tym, czego Takashi Miike od dawna potrzebował. To triumfalny powrót do czołówki japońskich filmowców. Sukces tym bardziej spektakularny, że na równi wyczekiwany, co niespodziewany, wszak większość krytyków – a i niemała częśćCzytaj dalej
„How to Spot a Jap”
Amerykańskie władze od dawien dawna doceniają rolę komiksu w propagowaniu różnorodnych idei i kierowaniu uwagi obywateli na istotne kwestie społeczne. Czasem zadanie to delegowały na branżę komiksową, zwracając się do jej przedstawicieli z prośbą o poruszenie na kartach komiksów danej problematyki, innym zaś razem agencje rządowe publikowały komiksy własnym sumptem.Czytaj dalej
„Siedem niezwykłych zjawisk z Honjo” w wersji Shintōhō
Osiągnąwszy pełnoletność, Yuminosuke opuszcza dom rodzinny, by odkryć siebie. Odprowadzając go, jego ojciec – Sazen – powstrzymuje grupę ludzi przed zabiciem tanuki (jenota), płatającego figle okolicznym mieszkańcom. W posiadłości Sazena czeka Gonkurō, jego bratanek, wyklęty przez całą rodzinę, chcący pieniędzy. Wraz z Sawą, konkubiną wuja, z którą kiedyś miał romans,Czytaj dalej
„Niewidzialny człowiek” po japońsku
Laboratorium chemiczne doktora Nakazato. Dwaj uczniowie naukowca – Segi i Kurokawa – przedstawiają dwa konkurencyjne pomysły na to, jak uczynić człowieka niewidzialnym. Nakazato obwieszcza im, że ten, który pierwszy rozwiąże problem, otrzyma w nagrodę rękę jego córki – Michiko. Nieco później naukowca odwiedza jego partner biznesowy – Kawabe. Nakazato wyjawiaCzytaj dalej
Sukuriin-gotaimen w „Twarzy z przeszłości”
W latach 30. i pierwszej połowie lat 40. XX wieku w ramach japońskiej kultury filmowej funkcjonowała kategoria sukuriin-gotaimen („spotkanie na ekranie”). Odnosiła się ona do sytuacji, w której widz uczestniczący w pokazie kronik filmowych rozpoznawał na ekranie członka swojej rodzin. Przypadki takie były niekiedy opisywane w prasie, a osoby, któreCzytaj dalej
W starym japońskim kinie: „Czaszka”
W 1925 roku osiemnastoletni wówczas Utaemon Ichikawa porzucił teatr kabuki na rzecz filmu. Początkowo zasilił szeregi założonej przez Shōzō Makino wytwórni Makino Purodakushon, jednak już dwa lata później – idąc w ślady Tsumasaburō Bandō, za którego przykładem w ciągu kilku kolejnych lat podążyło wielu popularnych aktorów – założył własną firmęCzytaj dalej
[Wywiad] Marvano
„Moją ambicją jest bycie twórcą, a nie odtwórcą”. Belgijski rysownik i scenarzysta komiksowy opowiada o wrażeniach z pobytu w Polsce, planach na przyszłość, artystach, którzy wywarli na niego wpływ, i dziwnym wynalazku zwanym „lektorem”. Marvano – twórcę znanego ze współpracy z Joe Haldemanem przy komiksach Wieczna wojna, Wiecznego pokój iCzytaj dalej
[Recenzja] „Henri Désiré Landru”
Henri Désiré Landru był typem człowieka, którego mijamy na ulicy bez mrugnięcia okiem, a na towarzyskich spotkaniach głęboko wytężamy pamięć i pstrykamy palcami próbując dopasować nazwisko do znajomej twarzy. Ot, drobny, stateczny pan o nienagannych manierach, dzięki którym mógł wywrzeć pozytywne wrażenie na otaczających go damach, pozbawiony jednak przebojowości, któraCzytaj dalej
[Recenzja] „Siódmy dzień”
Po sześciu dniach tworzenia świata Bóg odpoczął, dając tym samym przykład człowiekowi. Pamiętnej niedzieli, 26 sierpnia 1990 roku, bracia Izquierdo nie poszli w jego ślady. Zamiast odpoczywać, wysłali przed oblicze Pana osiem osób. Osiem, ponieważ niecelnie strzelali. Ich kule dosięgły łącznie dwadzieścia jeden mieszkańców Puerto Urraco. Powodem, dla którego uliceCzytaj dalej
[Recenzja] „Rękopis zapodziany w Saragossie”
By przekonać się, jak trudno o dobrą kontynuację, nie trzeba wybiegać pamięcią daleko w przeszłość – wystarczy przypomnieć sobie prezydenturę Georga W. Busha i wskaźniki poparcia społecznego na koniec jego pierwszej i drugiej kadencji. Świat wielkiej polityki od literatury różni to, że w tym drugim przypadku nie można liczyć, abyCzytaj dalej




















