Brunicz, B. [Bolesław], O kinematografii koreańskiej, „Film”, 1950, nr 13, s. 5. [źródło skanu: Filmopedia] Brunicz, B. [Bolesław], Film koreański, „Film”, 1951, nr 25, s. 5. [źródło skanu: Filmopedia] Bukowiecki, Leon, Chłopcy na pozycji: Film o walczącej Korei, „Film”, 1953, nr 5, s. 11. [źródło skanu: Filmopedia] J. K., FilmyCzytaj dalej
Tag: film
Kobiece spojrzenie w „Slumber Party Massacre”
Tak jeszcze à propos przewijającego się na fanpejdżu tematu filmów ze skandalicznie niskimi średnimi ocenami na Filmwebie. Być może znacie slasher Slumber Party Massacre z 1982 roku w reżyserii Amy Holden Jones (nie podam tego idiotycznego tłumaczenia tytułu z epoki VHS, ponieważ wypieram je z pamięci). Być może też obiłoCzytaj dalej
Bibliografia: Polskie publikacje o kinie grozy w otwartym dostępie
Artykuły w czasopismach: Bomba, Radosław, Figura zombi jako uosobienie krytyki kultury, „Kultura i Historia”, Nr 33/1, 2018. [LINK1] Brenskott, Krzysztof, Japoński duch, zachodnia technologia. O relacjach między przyszłością i przeszłością w J-Horrorze, „Polisemia”, nr 1(19), 2018. [LINK1] Ćwiklak, Nina, Edgar G. Ulmer — Roger Corman — Stuart Gordon. Filmowe adaptacjeCzytaj dalej
Historia kina w komiksie z 1960 roku
Poniżej możecie zapoznać się z komiksem The Movies Come of Age zamieszczonym w pierwszym zeszycie serii „Konga” datowanym na czerwiec 1960 roku. Za rysunki odpowiadał Bill Molno, za tusz – Vince Alascia, a scenariusz prawdopodobnie wyszedł spod ręki Joego Gilla. Komiks prezentuje progresywistyczną wizję dziejów kina – jego ewolucję odCzytaj dalej
Pronarkotykowa komedia slapstickowa z 1916 roku
Gdybym zechciał kiedyś rozpocząć serię wpisów o zbiorczym tytule „Świetne filmy, których nie znasz, bo marnujesz życie na oglądanie Tarra”, w ścisłej czołówce kandydatów na pozycję otwierającą znalazłaby się pronarkotykowa komedia slapstickowa z 1916. Tajemnica skaczącej ryby (The Mystery of the Leaping Fish) to produkcja utrzymana w kontrze do rzeszyCzytaj dalej
Filmowy „Street Fighter” w wersji bootlegowej
Miłośnicy i miłośniczki Street Fightera! Pamiętacie tę historię, jak to Ken, Sagat i E. Honda cofnęli się w czasie z 2043 do 1993 roku, aby zapobiec skazaniu w przyszłości M. Bisona na karę więzienia, a Vega, Dhalshim i Guile ruszyli za nimi, by ich powstrzymać (czego nie zrobił Ryu, ichCzytaj dalej
O obecności i braku pewnego utworu w pierwszej części „Ulicy Strachu”
No dobra, ja wiem, że twórcy filmu Ulica Strachu. Część 1: 1994 (Fear Street, Part One: 1994, Leigh Janiak) wepchnęli do niego sporo kawałków z lat 90. ubiegłego wieku, które niekiedy lecą tylko kilka sekund i nie są w stanie wybrzmieć inaczej niż tylko wygrywając faktyczną lub vintage’ową nostalgię… aleCzytaj dalej
Widownia filmowa uciekająca przed nagraniem z pociągiem… w 1931 roku?
Jednym z najbardziej żywotnych mitów dotyczących kina – jego mitem założycielskim – jest opowieść o widowni pionierskich pokazów kinematografu braci Lumière, która uciekała na widok nagrania z pociągiem wjeżdżającym na stację La Ciotat podczas pionierskich pokazów filmowych. Choć historycy i historyczki kina od dawna wskazują, że nie ma dowodów naCzytaj dalej
O „wpływowości” filmów na przykładzie „Mistrza latającej gilotyny”
Ostatnio dumałem nieco nad kategorią „wpływowości” w refleksji nad filmem, jego krytyce i historii. Nie wiem, czy też tak macie, ale ja coraz częściej odnoszę wrażenie, że „wpływowość” jest często – zwłaszcza na poziomie potocznego mówienia czy pisania o kinie – utożsamiana z „wartościowością”. Wiecie – że ktoś ma naCzytaj dalej
Gdy Yongary umiera…
Podczas niedawnej prelekcji poświęconej koreańskiemu kinu grozy i science fiction wyznałem, że finał filmu Yongary, potwór z głębi (Taekoesu Yonggary, 1967, Kim Ki-Duk) wzbudza we mnie uczucie niepokoju. A przynajmniej wywołuje pewien dyskomfort. Dlaczego? Już wyjaśniam. I pokazuję. Jeśli zdarzyło się Wam obejrzeć kilka filmów o wielkich potworach, zwłaszcza tychCzytaj dalej
[Wideo] Akira Kurosawa i złote ery japońskiego kina
Jakiś czas temu dokopałem się do nagrania audio z prelekcji, którą miałem przyjemność wygłosić w maju 2019 roku we wrocławskim kinie Nowe Horyzonty w ramach Akademii Kina Światowego. A że miałem też pod ręką prezentację, z której wówczas korzystałem, to stwierdziłem, że zmontuję je i udostępnię nagranie z prezentacją naCzytaj dalej
[Wideo] Koreańskie kino historyczne
22 lutego 2022 roku odbyła się siódma i przedostatnia prelekcja w ramach cyklu „Spotkania z koreańskim kinem popularnym”, którą mam przyjemność organizować Dolnośląską Biblioteką Publiczną im. Tadeusza Mikulskiego we Wrocławiu. Tak jak dwie poprzednie, i ta była poświęcona filmom z jednego gatunku filmowego. Tym razem wybór padł na kino historyczne.Czytaj dalej
[Wideo] Koreańskie kino grozy i science fiction
Ostatnia w 2021 roku odsłona cyklu „Spotkania z koreańskim kinem popularnym”, którą mam przyjemność organizować Dolnośląską Biblioteką Publiczną im. Tadeusza Mikulskiego we Wrocławiu, zapoczątkowała nie tylko nowy blok tematyczny, poświęcony wybranym gatunkom filmowym, ale i nową formułę wydarzenia – przerzuciliśmy się bowiem ze spotkań za pośrednictwem MS Teams na streamCzytaj dalej
„Screamland”, czyli rzecz o wiekowych ikonach kina grozy
Moja ostatnia wycieczka w rejony, w których komiks przecina się z filmem, okazała się, delikatnie pisząc, niezbyt udana, ale uznałem, że nie jest to powód, by do podobnych wojaży się zrażać. I dobrze się stało, bo w przeciwnym wypadku jeszcze przez jakiś czas nie byłoby mi dane poznać miniserii „Screamland”,Czytaj dalej
Pierwszy południowokoreański pełnometrażowy film animowany
Gdy kilka dni temu dłubałem nad prezentacją poświęconą złotej epoce południowokoreańskiego kina, uderzyło mnie, że przecież właśnie wtedy powstał pierwszy koreański pełnometrażowy film animowany, którego jakoś nie miałem wcześniej okazji obejrzeć. Uznałem więc, że warto go nadrobić. I choć do prezentacji pewnie ostatecznie go nie włączę, nie żałuję poświęconego naCzytaj dalej
Hity wideo w 1988 roku według czytelników „Świata Młodych”
Ciekawi Was, jakie filmy dostępne na kasetach wideo cieszyły się w w połowie 1988 roku największą popularnością wśród polskiej młodzieży? A przynajmniej wśród 93. osób, które wzięły udział w sondzie „Świata Młodych”? No więc, były to kolejno:1. Commando2. Rambo3. Więcej niż wszystko4. Rocky5. Akademia Policyjna6. Czerwona Sonja7. Karate Kid8. OddziałCzytaj dalej
Komiksowa wariacja na temat „Siedmiu samurajów”
Chyba kilkakrotnie zdradzałem się już tutaj, że jedną z najbardziej interesujących mnie kwestii związanych z japońskim kinem, jest jego wpływ na kinematografię, czy w ogóle – popkulturę, innych krajów. Lubię śledzić takie transfery pomysłów, zwłaszcza jeśli dotyczą filmów, które szczególnie sobie cenię. Jednym z takich tytułów jest Siedmiu samurajów (ShichininCzytaj dalej
„Przygody Pinokia” w „Filmie”
1946 rok. Polska stopniowo podnosi się z wojennych zgliszcz. Przez chwilę wydawać się może, że podniesie się z nich także stawiająca w Polsce przed wojną swe pierwsze kroki kultura komiksu – wkrótce jednak peerelowskie władze znajdą „comicsach” wygodnego wroga. Ale jeszcze nie teraz. Tymczasem wciąż jest 1946 rok i czasopismoCzytaj dalej
„Japońska ekspedycja antarktyczna” i filmowe okrucieństwo względem zwierząt
„Co to za stary film tu pokazujesz?” – możecie zapytać. Jeśli byście to zrobili, to pewnie odpowiedziałbym: „Ano stary, i ciekawy, choć jednocześnie smutny”. Bo mam tu dla Was coś z dziedzin historii polarystyki, japońskiego kina i, niestety, okrucieństwa względem zwierząt. Wszystko to dotyczy japońskiej wyprawy na biegun południowy zCzytaj dalej
Historia mówiona kina w Alwerni i okolicach: Roman Palka
Poniżej znajdziecie zapis kolejnego wywiadu, jaki przeprowadziłem w ramach projektu poświęconego historii kina „Chemik”, działającego w latach 1982-1991 przy Zakładach Chemicznych „Alwernia” w Alwerni. W ubiegłym roku zamieściłem na blogu wstępną wersję artykułu na temat dziejów tego kina, zrekonstruowanych na podstawie zakładowego pisma „Alchemik”. W lipcu natomiast opublikowałem tu zapisCzytaj dalej
Remaster kontra słaba kopia, czyli o różnicy w odbiorze pewnego filmu
Mam taką refleksję, póki bardzo wstępną i koślawą, o specyficznym przypadku różnicy w odbiorze filmów w zależności od wydania. Co do zasady jestem fanem remasteringów i blurejowych wydań niszowych filmów (wciąż czekam na kilka pozycji) i nie rozumiem fenomenu jarania się VHS-ami na poziomie innym, niż możliwości obejrzenia czegoś, coCzytaj dalej



















