Fakt, że japońska kinematografia wywierała wpływ na zachodnie kino, jest dość dobrze znany, głównie za sprawą fali remake’ów japońskich filmów z początku XXI wieku. Kwestią mniej znaną – i właśnie dlatego zwracam na nią uwagę, kiedy tylko mogę – jest to, że niemal od początku istnienia japońskiej kinematografii tamtejsi filmowcyCzytaj dalej
Kategoria: Film
Z archiwum złego dziennikarstwa kulturalnego: Spidersweb.pl o „Theater Macabre”
Przez chwilę zastanawiałem się, czy nie nadać temu wpisowi tytułu „Stan dziennikarstwa kulturalnego w Polsce na 13 lutego 2021 roku”, ale uznałem, że obraziłbym tym sporo osób, które robią u nas w zakresie dziennikarstwa kulturalnego naprawdę dobrą robotę. Zasadniejszym będzie „Clickbaity i brak podstawowego researchu, czyli jak Spidersweb.pl informuje oCzytaj dalej
[Wideo] Ludzie z żelaza: Japoński filmowy cyberpunk
W grudniu 2020 roku miałem przyjemność wziąć udział w Forum Filmu Japońskiego, organizowanym przez Instytut Filmu, Mediów i Sztuk Audiowizualnych Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz tamtejsze Koło Naukowe Studiów Azjatyckich i Międzywydziałowe Koło Filmoznawców i Medioznawców. Na trzydniowe wydarzenie składały się studencko-doktorancka konferencja naukowa oraz trzy prelekcje online –Czytaj dalej
[Wideo] Osobliwości japońskiego kina
W maju 2020 roku miałem przyjemność wziąć udział w projekcie DKF Online zorganizowanym przez działające przy Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu kino Centrum. Był to cykl transmitowanych na Facebooku rozmów o filmach i serialach, które prowadził Radosław Osiński. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. Sylwia Kołos, Krzysztof Abriszewski, Michał OleszczykCzytaj dalej
[Wideo] Co ogląda się w Japonii?
W 2019 roku miałem przyjemność organizować we współpracy z Dolnośląską Biblioteką Publiczną im. Tadeusza Mikulskiego we Wrocławiu i Stowarzyszeniem Badaczy Popkultury i Edukacji Popkulturowej „Trickster” cykl popularyzatorskich prelekcji „Oblicza japońskiego kina”. Odbyło się łącznie osiem spotkań, podczas których opowiadałem m.in. o fenomenie Godzilli, filmach o jakuzach, jidai-geki i cenzurze wCzytaj dalej
Stopniowe otwieranie się Korei Południowej na japońskie kino na przełomie XX i XXI wieku
Po publikacji wpisu poświęconego filmowi Niekoherencja (Jirimyeollyeol, 1994, Joon-ho Bong), dwójka znajomych zapytała mnie, o co chodzi w tym fragmencie o profesorze narzekającym na japońską popkulturę, która formalnie jest w Korei Południowej zakazana. Pomyślałem więc, że jest to temat na wpis. Mam wrażenie, iż fakt, że ze względu na zaszłościCzytaj dalej
„Niekoherencja”: Joon-ho Bong i satyra na hipokryzję
Mam czasem tak, że chciałbym Wam coś pokazać lub o czymś napisać, ale brakuje mi „wystawki”. No wiecie. Jakiegoś wydarzenia, jakiejś rocznicy, haka – czegoś, do czego mógłbym nawiązać, aby wpis nie miał zupełnie losowego charakteru. Miałem tak i tym razem. Na szczęście z pomocą przybył mi József Szájer. NaCzytaj dalej
Dinozaurzyca Gertie w filmie i wodewilu
Dwa miesiące temu zapowiedziałem, że będę co jakiś czas zamieszczał na fanpejdżu wpisy z historii animacji… i na zapowiedzi się skończyło. Mam jednak w zanadrzu sporo materiału, więc mogę w końcu wziąć odpowiedzialność za słowa. Zacznijmy od Winsora McCaya. McCay znany jest dziś przede wszystkim jako błyskotliwy twórca komiksowy, jedenCzytaj dalej
„Shiri”, czyli pierwszy „koreański blockbuster”
Znacie film Shiri (Swiri, 1999, Je-kyu Kang)? Jeśli nie, a interesujecie się kinem Korei Południowej, to polecam nadrobić. Nie gwarantuję, że się Wam spodoba, ale obejrzeć warto. Choćby po to, by móc powiedzieć, że widziało się film, który zapoczątkował renesans południowokoreańskiego kina z początku XXI wieku. Bo że zapoczątkował, toCzytaj dalej
Czy „Oda do mojego ojca” to film polityczny?
Pomysł na wpis o filmie Oda do mojego ojca (Gukjesijang, 2014, Je-kyoon Yoon) chodził po głowie już od jakiegoś czasu, a że wczoraj omawialiśmy film na zajęciach z kina koreańskiego, to sobie o nim przypomniałem. Oda do mojego ojca to film należący do wyraźnego nurtu we współczesnym południowokoreańskim kinie, któryCzytaj dalej
„Szalony Musashi”… nie zachwyca
Wyznam Wam, że jestem absolutnym frajerem, jeśli chodzi o mastershoty. Gdy ktoś doniesie mi, że jakieś film zawiera scenę lub jej dłuższy fragment w jednym ujęciu, zaraz pędzę go sprawdzić. Zawsze! No, zazwyczaj, bo wciąż czeka mnie akcyjniak z Chrisem Hemsworthem, którego jakiś czas temu polecał mi niezrównany redaktor PrzemekCzytaj dalej
Ostatnia wieczerza parszywej dwunastki
Lubicie Parszywą dwunastkę (The Dirty Dozen, 1967, Robert Aldrich)? Chociaż… O co ja pytam? Kto nie lubi. To może inaczej. Kojarzycie tę ciekawostkę, że Aldrich zafundował widzom mocarny foreshadowing, komponując scenę kolacji, którą je drużyna przed wyruszeniem na misję, na wzór Ostatniej wieczerzy da Vinciego i sytuując Maggota (Telly Savalas)Czytaj dalej
Wspominki o pewnej kasecie VHS i potajemnych seansach
Tak się jakoś złożyło, że niedawno odwiedziłem dom rodzinny i znów przewinęła mi się przez ręce kaseta z mocarnym double feature (znów, bo zdjęcie pochodzi z 2017 roku). Krwawa misja to Return of the Kickfighter” (1987, Anthony Maharaj) z Richardem Nortonem – film rozpowszechniany u nas również pod tytułem OstatniaCzytaj dalej
Toshirō Mifune: Symbol japońskiego kina
Jednym tylko ruchem potrafił przekazać to, na co przeciętny aktor potrzebował trzech. Wyrażał wszystko w sposób bezpośredni i śmiały, a jego wyczucie czasu było najbardziej przenikliwym, z jakim kiedykolwiek spotkałem się u japońskiego aktora. Przy całej tej szybkości cechowała go jednak zaskakująca wrażliwość[1]. Akira Kurosawa Na przestrzeni niemal pięćdziesięcioletniej karieryCzytaj dalej
Wielcy japońscy reżyserzy filmowi… z XVIII wieku?
Jak część z Was wie, od jakiegoś czasu próbuję rozeznać się w kwestii obecności materiałów dotyczących sytuacji kina w Japonii w polskiej prasie (głównie filmowej) okresu międzywojennego. Swoje pierwsze znaleziska zamieściłem na pierwotnej wersji bloga już w 2014 roku, później zaś – bez afiszowania się na fanpejdżu – sukcesywnie dodawałemCzytaj dalej
Krótki komiks o trudnych początkach pocałunków w japońskim kinie
Jednym z elementów polityki amerykańskich władz w Japonii było promowanie otwartego wyrażania uczuć i pocałunków. Filmowa sekcja CI&E (Civil Information and Education Section), edukacyjno-propagandowe ramienia władz okupacyjnych, zachęcała wytwórnie, by włączały do filmów sceny pocałunków. Wkrótce wykształcił się specyficzny nurt filmów określanych mianem seppun eiga (filmy z pocałunkami). W lutymCzytaj dalej
Rodowód małpoluda z plakatu filmu „2019: Po upadku Nowego Jorku”
Pewnie mieliście tak nie raz i nie dwa, że patrzyliście na coś – dajmy na to: jakiś element plakatu – i stwierdzaliście, że skądś to znacie, myśleliście, myśleliście, już coś gdzieś dzwoniło, już witaliście się z gąską, ostatecznie jednak nie byliście w stanie sobie przypomnieć. Po czym pewnego dnia, niCzytaj dalej
Horror cielesny w „Architektach strachu”
Często zaczynam wpisy od wyznania, więc i dzisiaj to zrobię. Otóż, od dłuższego czasu mam ambitny plan, by zapoznać się ze wszystkimi rzeczami, które inspirowały lub mogły inspirować Alana Moore’a przy pisaniu Strażników (Watchmen). „Ale to przecież rzecz szczytna i chwalebna, więc cóż to za wyznanie, skoro nie jest niczymCzytaj dalej
Dzieje przyzakładowego kina Chemik w Alwerni: Rekonesans
Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie projekt w duchu historii mówionej poświęcony dziejom kina Chemik działającego w schyłkowym okresie PRL-u przy Zakładach Chemicznych „Alwernia” w Alwerni, położonej ok. 50 km na zachód od Krakowa. Jako że część mojej rodziny pochodzi z Alwerni i okolic, kino okazjonalnie przewijało się wCzytaj dalej
Odkryte w archiwach: „Dlaczego to zrobiła?”
Dlaczego to zrobiła? (Nani ga kanojo o sō saseta ka, 1930, Shigeyoshi Suzuki) to film odkryty w archiwach – literalnie i stosunkowo niedawno. Przez ponad sześćdziesiąt lat od chwili premiery sztandarowe dzieło nurtu filmu tendencyjnego (keikō eiga) było znane wyłącznie za sprawą materiałów prasowych z epoki, wspomnień uczestników projekcji iCzytaj dalej
Japoński kinoteatr w Bangkoku z początku XX wieku
Na zdjęciu powyżej możecie zobaczyć kinoteatr The Japanese Cinematograph, który wybudował w Bangkoku w 1905 roku Tomoyori Watanabe, plantator kauczuki w Straits Settlements. Watanabe był jednym z japońskich przedsiębiorców, którzy zwrócili uwagę na kino w chwili wzrostu jego popularności w czasie wojny rosyjsko-japońskiej i postanowili na nim nieco zarobić. WCzytaj dalej




















